Mary can dream

3, 2, 1 start!

Posted by in Blog

Pieczenie chałki, wizyta na targu, pierwszy post na blogu, wypad na jagody, nauka robienia domowych-bez-maszynowych lodów, malowanie kubków, piknik na łące, basen, rozczytywanie nowych utworów, zakupy w TIGERshopie. To wszystko cierpliwie czekało na swoją kolej na magicznej liście ‚po sesji’. Pierwszy post na blogu był numerem 1. Długo zastanawiałam się od czego by tu zacząć. Krótkie przedstawienie się? Fajny cytat? Śmieszna przygoda? Może jakieś chwytliwe hasło? Zacznę po prostu od tego, że bardzo się cieszę, że będę mogła zostawiać tu swoją cząstkę. Obserwuję kilka blogów (głównie kulinarnych), ale nigdy nie przyszło mi…read more

0

Kochanie…

Posted by in Uncategorized

Chciałbym żebyś zawsze pamiętała, że jesteś najbardziej wyjątkową osobą jaką spotkałem w moim życiu. Liczę, że ten prezent pomoże Ci uwierzyć, że masz naprawdę niesamowite talenty, którymi powinnaś się ze wszystkimi bardziej dzielić. Nie mam za bardzo czasu żeby się rozpisywać, bo już powinienem być dawno u Ciebie, ale chciałbym jeszcze powiedzieć, że bardzo Cię kocham i mam nadzieję, że blog Ci się spodoba. Liczę że już za parę godzin wspólnie napiszemy pierwszy post.