Mary can dream

Świąteczny przerywnik

Posted by in Blog, Kartki, Papier

Tegoroczny post świąteczny niewiele będzie różnił się od zeszłorocznego. Nadal robienie i wysyłanie kartek sprawia mi radość, kolejny raz grudzień pachnie piernikami, a prezenty znowu nie mogą doczekać się pakowania. Dużo piękna można znaleźć w takiej świątecznej powtarzalności, ale też dużo okazji do odkrywania nowych rzeczy w pozornie niezmiennych rytuałach. I to właśnie jest najlepsze! Są rzeczy o których wiemy, że powinniśmy je pamiętać „w nocy, o północy” i takie, o których naprawdę pamiętamy. W moim przypadku do pierwszej grupy zaliczają się wszelkiego rodzaju przesłanki, podstawy i inne prawnicze wyliczanki, a do drugiej… przepis…read more

Wielka wycieczka. Etap 1

Posted by in Blog, Tu i tam

-Możesz mnie przepytać, czy na pewno mam najważniejsze rzeczy? -Bilety i paszport? Krem z filtrem? Okulary? Maska do nurkowania? Kąpielówki? Sztormiak? Coś ciepłego? Czapka? Rękawiczki żeglarskie? Aparat? Poduszka do samolotu? Uff, wszystko spakowane. Jest 11 listopada 2016 r. i zaraz zaczynamy WIELKĄ WYCIECZKĘ. *** Plan naszej wyprawy składa się z 3 etapów: pierwszy to przylot do Las Palmas i przygotowania, drugi – zasadniczy: rejs katamaranem przez Atlantyk, a trzeci zależy od czasu w jakim uda nam się zrealizować drugi – pobyt na Karaibach i powrót samolotem do Polski. Decyzja o wzięciu udziału w…read more