Mary can dream

O kalendarzach

Posted by in Blog, Introligatorstwo, Papier

Wspominałam już kiedyś o moim corocznym rytualnym przygotowywaniu kalendarza. W czasach gimnazjalno-licealnych wiązało się to z zakupem „gotowców”, do których przepisywałam urodziny, święta i ważne daty. Potem zaczęłam kupować gładkie notesy i sama robiłam z nich kalendarze, dostosowując do aktualnych potrzeb rozkład tygodnia i przestrzeń na notatki. Spodobało mi się to na tyle, że poszłam krok dalej. Pomyślałam, że chciałabym umieć zrobić kalendarz od zera, własnoręcznie, móc zdecydować nie tylko o rozkładzie dni, ale też o formacie kalendarza, ilości i grubości kartek, wyglądzie okładki. Udało się. Niech żyje introligatorstwo! #1…read more

Krótka historia powstania notesu

Posted by in Blog, Introligatorstwo, Papier

Zdecydowanie należę do miłośników papieru. Wszystko zapisuję na papierze, nie umiem korzystać z kalendarza w telefonie, a jakby ktoś mnie zapytał, czego mam najwięcej na biurku, to odpowiedziałabym – notesów: notes-kalendarz, notes z przepisami, notes do ważnych myśli, notes-podróżownik, notes-adresownik, notes na rysunki, notes na słówka z francuskiego. Między innymi dlatego moja niepozorna przygoda z introligatorstwem szybko stała się… pasją. Od kilku miesięcy większość czasu wolnego spędzam szyjąc notesy, szkicowniki i kalendarze. O początkach i potrzebnych materiałach możecie przeczytać tutaj, a dzisiaj kilka słów o tym, jak powstaje notes w…read more

I N T R O

Posted by in Blog, Introligatorstwo, Papier

„Jeśli lubisz książki, interesujesz się projektowaniem, studiujesz na uczelni artystycznej lub po prostu masz chęć rozwinąć swoje zdolności manualne, mamy coś dla Ciebie!” – tak brzmiało ogłoszenie. Lubię książki, projektowania raczej bym nie umieściła na liście moich największych zainteresowań i zamiast studiów na uczelni artystycznej kończę prawo, ale rozwijanie zdolności manualnych brzmiało bardzo kusząco. Dodatkowo przypomniałam sobie o pomyśle, który przyszedł mi do głowy pod koniec ubiegłego roku, kiedy robiłam kalendarze – pomyślałam, że chciałabym kiedyś samodzielnie zrobić kalendarz od początku do końca. Wygląda na to, że się uda. W marcu trafiłam do Oficyny…read more